Kategorie

Wybierz interesujący Cię dział

Najpopularniejsze podróbki lat 90.

Data: 26.08.2013 Autor: Paulina Wiśniewska
W1siziisijiwmtmvmdkvmdmvmjffmdlfmjlfndq0x2zha2vfotauanbnil0swyjliiwianbnil0swyjwiiwidgh1bwiilcixmdi0edmymcmixv0

Lata 90. były okresem gwałtownych zmian, transformacji i...nieprawdopodobnej ilości podróbek. Które z nich pamiętamy do dziś?

Pegasus

Kto nigdy nie grał w „Super Mario Bros”? Zanim komputery na dobre zagościły w naszych domach, szczytem marzeń każdego dzieciaka był Pegasus. Konsola, będąca, jak to się eufemistycznie ujmuje, klonem Nintendo Entertainment System, najpopularniejszego na świecie systemu gier wideo. Najpopularniejszego wyłączając Polskę, bo my mieliśmy Pegasusa. Nazwa ta przyjęła się do tego stopnia, że nazywano tak każdą konsolę, którą dało się podłączyć do telewizora. Głównym źródłem pozyskiwania sprzętu był bazar. Przede wszystkim dlatego, że w tamtym czasie nie istniało urządzenie elektroniczne, którego podróbka kupowana była częściej. Większość pegasusów kupowało się u wietnamskich handlarzy za równowartość dzisiejszych 50 zł, z cichą nadzieją, że zagra się na tym przynajmniej dwa razy.

Pegasusmt777dx lightgun games.jpg

Bazary były jedynymi miejscami, na których można było zaopatrzyć się w tak pożądane kartridże, zawierające kolejne hitowe gry. Kartridże były wściekle kolorowe i tak niechlujnie wyprodukowane, że kupowało się na ośle. Nigdy nie miało się stuprocentowej pewności, jaki napis kryje w gąszczu zjadliwych kolorków. W dodatku często nie chciały działać, ale to nikogo nie zniechęcało.

Kto miał Pegasusa ten rządził. A kto był mistrzem w „Mario Bros” albo „Contrę”, ten był królem osiedla.

Wraz z rozpowszechnieniem komputerów, Pegasusy odeszły do lamusa. Dziś można kupić je za grosze na serwisach aukcyjnych.

Skomentuj

Martin
około 4 lat

Fajnie widzieć swoje zdjęcie zestawu konsoli pod artykułem. Łezka w oku mi się zakręciła, Pegasus sprzedany na Allegro za ponad 200 zł, później dopiero powstał osobny dział na te konsole w tym serwisie.
Dziś można je kupić, ale nie za takie grosze droga autorko :)

Popierają nas

Walkę z podróbkami wspierają znane marki

Facebook

Dołącz do walki z podróbkami

Wspieraj nas

Wstaw nasz baner na swoją stronę