Kategorie

Wybierz interesujący Cię dział

Facebook - nowe pole do popisu dla oszustów!

Data: 31.03.2014 Autor: Jakub Kosek
W1siziisijiwmtqvmdmvmzevmjbfmjvfntjfodqzx2zha2vib29rx2j5x3jlymvsec5wbmcixsxbimuilcjqcgcixsxbinailcj0ahvtyiisijewmjr4mziwiyjdxq

Historia o tym, jak nieuczciwie wzbogacić się przy pomocy grup na Facebooku - sprzedaj/kup/wymień/oszukaj.

Facebook już dawno przestał być zwykłym serwisem społecznościowym. Stał się on ogromną, międzynarodową maszyną, używaną do rozmaitych zadań. Wiele osób wykorzystuje znany portal do prowadzenia swojego małego biznesu, niektórzy wymieniają się za jego pośrednictwem towarami z innymi użytkownikami, a jeszcze inni chcą się wzbogacić na krzywdzie innych, myśląc że w sieci są nietykalni.

Na Facebooku użytkownicy tworzą niezliczoną ilość grup tematycznych. Wiele z nich dotyczy konkretnego typu towarów np. instrumentów muzycznych czy ubrań, funkcjonują one głównie na zasadzie sprzedam/kupię/wymienię. Przyglądnijmy się grupom, w których użytkownicy sprzedają i kupują ubrania. Handel odzieżowy uprawiany na słynnym portalu społecznościowym kwitnie. To idealne pole do popisu dla wielu cwaniaków, ale po kolei.

Grup w stylu: „Ubranka dla ...", "Odzież dla...", "Sprzedam/..." jest na Facebooku od groma. Każda z nich ma oczywiście administratora odpowiedzialnego za porządek i organizację oraz regulamin, którego osoby dołączające powinny przestrzegać. Gdy już staniemy się członkiem bądź członkinią grupy "Sprzedam/kupię nowe ubranka" możemy zabrać się za przeglądanie albumów ze zdjęciami oferowanego przez kogoś asortymentu. Oczywiście istnieje też możliwość dodania swoich produktów.

No dobrze, wszystko wydaje się proste. Przykładowo chcę kupić sukienkę dla dziewczyny, ale nie mam nerwów, żeby biegać po sklepach, więc przeczesuję internet w poszukiwaniu czegoś zachwycającego, sprawdzam e-sklepy i portale aukcyjne, gdy one zawodzą trafiam do grupy na FB, w której odnajduje ją - nieziemską sukienkę idealną dla mojej partnerki! Piszę do osoby, która wstawiła zdjęcia super kiecki, ta prędko odpisuje, ja proszę jeszcze o dokładne informacje i więcej fotek, sprzedająca podaje mi numer konta, dogadujemy się co do przesyłki wszystko pięknie się układa - wpłaciłem, czekam na przesyłkę, wypatruję listonosza przez okno i... cisza. Piszę do sprzedającej, bez odzewu - towaru nie otrzymuję, pieniądze przepadły. Ten hipotetyczny przykład ma niestety wiele wspólnego z realnymi przypadkami.

Niejaka Ada B. na jednej z „fejsbukowych” grup sprzedażowych oferowała na sprzedaż zabawki dziecięce. Oczywiście przed zakupem można było obejrzeć udostępnione zdjęcia przedmiotów i uzgodnić warunki kupna. Jedna z użytkowniczek postanowiła nabyć od Pani Ady jeździk dziecięcy (widoczny na poniższej fotografii).

jez1.jpg
(źródło: www.facebook.com)

Doszło do transakcji - kupująca wysłała pieniądze, ale przesyłki nigdy nie otrzymała. Zgłosiła się do nas również inna klientka Pani Ady. Po otrzymaniu danych do przelewu okazało się, że obydwie panie mieszkają w tym samym mieście, zatem zainteresowana kupnem osoba poprosiła o możliwość odbioru osobistego przedmiotu. Okazało się, że budynek pod następującym adresem: ul. 1-go Maja 45 w Warszawie - nie istnieje, co zainteresowana sprawdziła osobiście.

Inna historia wiążę się z osobą niejakiej Dajany I. Otrzymaliśmy następujące informacje od jednej z jej klientek:

Zobaczyłam jej wpis o legginsach, że sama szyje na którejś grupie. Legginsy były bardzo ładne i na zamówienie u niej w grupie „Unikatowe ubranka dla dziewczynki”. Byłam jej pierwszą zamawiającą, pieniążki chciała dopiero po uszyciu ubranka, co mi się bardzo spodobało. Poprosiłam o wysyłkę za pobraniem - zapłaciłam 36,45zł. Legginsy przyszły z lekkim poślizgiem. Otworzyłam paczkę i byłam w szoku! Zszyte tylko jedną nitką, miałam wrażenie, że zaraz się porwą, kokarda była ścinkiem z jakiejś innej rzeczy, przyszyta od zewnątrz CZARNĄ nitką. Wszędzie wystające nitki, krzywo poucinane. Przymierzyłam córce (co było moim błędem), jak zakładałam poszła JEDYNA nitka w pasie... Szok. No i napisałam jej co o tym wszystkim myślę, ale kulturalnie, nie napisałam tylko, że poszła nitka w pasie. Ona - że nie ma problemu jak się nie podobają to żebym jej odesłała, a ona zwróci mi kasę. Po godzinie zostałam usunięta z jej grupy, wkurzyłam się strasznie! Ona się tłumaczyła, że tego nie zrobiła. Napisałam do kilku osób z jej członków grupy i one zrezygnowały z zamówień. Wtedy też pisząc do niej i innym osobom pisałam o tej nitce, która poszła przy zakładaniu i ona potem za każdym razem pisała, że spodnie uszkodziłam ja i kasy mi nie zwróci, do tego pisała, że to ja urwałam kokardę i dlatego teraz tak wygląda...

Poniżej zdjęcie legginsów, które miała otrzymać nasza informatorka:

d22.jpg
(źródło: www.facebook.com)

Uszkodzony towar wyglądał tak:

leg2.jpg

leg3.jpg

Poszkodowanych jest więcej, o czym świadczą podobne komentarze:

kom1.jpg
(źródło: www.facebook.com)

kom2.jpg
(źródło: www.facebook.com)

Ciekawe jest to, że na jednej z grup Pani Ada B. zachwala legginsy Pani Dajany I.

kom3.jpg
(źródło: www.facebook.com)

Panie, które zgłosiły się do nas, podały nam pełne dane do przelewu, które otrzymały od Ady B. i Dajany I. – co ciekawe numer konta bankowego jest identyczny. Przypadek?

Skomentuj

prawie oszukana.
około 4 lat

Można dodać trzecią twarz Dajany vel Ady ROKSANA S...
podszywała się za dajanę podając do przelewu konto męża Andrzeja S.
Jak chce oszukiwać , to niech robi to poprawnie, a nie tak głupio wpada :)

Roksana Kraczyńska
około 4 lat

Jestem jedną z "prawie oszukanych".Na grupie fb "zabawki Fisher-Price" zamówiłam dla syna zabawkę skoczka u Dajany Iw.Pieniądze wypłaciłam 14marca,paczka rzekomo została wysłana 17marca i do tej pory nie doszła.Po prośbie o wysłanie potwierdzenia nadania przesyłki otrzymałam zdjęcie z uciętym rogiem gdzie znajduje się nr nadania przesyłki.Po wielu prośbach o ten nr niestety go nie otrzymałam.Po rozmowie z pracownikiem Urzędu Pocztowego z którego niby została wysłana paczka dowiedziałam się,że niestety nic nie zostało do mnie nadane.Nie mam ani zabawki dla dziecka ani 80zł które za w/w zabawkę wypłaciłam.Sprawę zgłosiłam na policję,ale też bezpośrednio do Prokuratury.Oto dane jakie otrzymałam do wpłaty:

Roksana Kraczyńska
około 4 lat

Dajana Iwanowska
Elfów 43
05-500 piaseczno
44 1140 2004 0000 3402 7506 0529

sprawdzająca adres Ady B.
około 4 lat

Nie ma za co :)

monissia88
około 4 lat

i ja zostalam oszukana przez tą Pani na skoczka fishera!! dane ktore otrzymalam Diana Iwańska
Elfów 43
05-500 piaseczno
44 1140 2004 0000 3402 7506 0529

Agata
prawie 4 lat

https://www.facebook.com/roksana.supron?fref=ts to jest ona :) teraz przezucila sie na buty

Nieznana
prawie 3 lat

Dodajcie panią Małgorzatę K. Vel. Sylwia N lub Justyna K. Ogromna ilość osób oszukała.

Popierają nas

Walkę z podróbkami wspierają znane marki

Facebook

Dołącz do walki z podróbkami

Wspieraj nas

Wstaw nasz baner na swoją stronę