Marki

Wybierz interesujący Cię markę

Typ

Wybierz interesujący Cię typ

Uważaj na podróbki butów Christiana Louboutina!

Data: 09.04.2014 Autor: Iryna Kukharuk
W1siziisijiwmtqvmdqvmdkvmtrfntrfmzffnjy4x0xvqi5wbmcixsxbimuilcjqcgcixsxbinailcj0ahvtyiisijewmjr4mziwiyjdxq

Nie daj się nabrać na podróbki butów Christiana Louboutina!

Twórcą butów za 1000 dolarów jest 51-letni francuski projektant Christian Louboutin. Delikatność i piękno kobiecej nogi podczas tańca tak zainteresowały młodego mężczyznę, że postawił sobie za zadanie stworzyć tak samo delikatne i cudowne pantofle dla piękniejszej części społeczeństwa. Udało mu się osiągnąć cel. Księżniczka Monako Karolina, Catherine Deneuve, Jennifer Lopez, Christina Aguilera, Madonna, Dita von Deese i wiele innych kobiet, wręcz nie wyobraża sobie życia bez kilkunastocentymetrowej szpilki i wyjątkowego designu butów; choć jedna spośród setek par pantofli koniecznie musi być od Christiana Louboutina.

Przykrym zjawiskiem jest jednak sytuacja, gdy mniej znani twórcy próbują zarobić na imieniu sławnego Francuza: farbują podeszwę w jaskrawy - czerwony kolor, wzorując się na oryginale, nazywają swój twór butami od Louboutina i sprzedają za 400-500 złotych. Cena przyciąga uwagę, wiele dziewczyn po chwili zastanowienia kupuje obuwie swoich marzeń. Niestety nie zdają sobie sprawy, że noszą tylko zwykłe podróbki.

1. Pierwsza różnica między oryginałem a podróbką to oczywiście cena - zbyt niska powinna wzbudzić nasze podejrzenia.
2. Następnie warto zwrócić uwagę na opakowanie. Jeżeli szpilki są na wysokim obcasie to są wkładane do dwóch osobnych woreczków. Pudełko do którego włożone jest obuwie ma specyficzny kolor – „kartonu-tekturki” i posiada białą etykietkę producenta oraz sprzedawcy zawierającą model i rozmiar. Poniżej fotografie oryginalnego opakowania.

l1.png
(źródło: www.fashionelka.pl)

l2.png
(źródło: www.missiepopular.blogspot.com)

l3.png
(źródło: www.nadinesol.blogspot.com)

3. Certyfikat: Jeśli wydaje nam się, że taki dokument jest idealnym dowodem na to, że w rękach trzymamy oryginalne buty znanej marki - mylimy się. Prawdziwy producent nigdy nie pozwoli sobie na to, żeby ktoś chociażby przez sekundę zwątpił i potrzebował potwierdzenia autentyczności towaru.

4. Wygląd: Po pierwsze czerwona podeszwa - tylko i wyłącznie. Chociaż teraz robią dość dobre podróbki to tę różnicę da się zauważyć. Louboutiny wyróżniają się jasnym czerwonym kolorem podeszwy z połyskiem. Jakieś matowe wersje czy pokryte celofanem broniącym przed porysowaniem muszą wzbudzić naszą czujność. Przy podeszwie warto poświęcić chwilę, znajdującemu się na niej napisowi. Powinien brzmieć następująco: „Christian Louboutin. Made in Italy”. Inny oznacza podróbkę.

l4.png
(źródło: www.business2community.com)

5. Szpilka: fleki oraz róg podeszwy oryginalnych Louboutinów mają taki sam kolor jak buty. Jeśli są żółte to wszystkie elementy też będą żółte, jeśli cieliste – odpowiednio cieliste itd. W przypadku podróbki producent nie męczy się z takimi drobnostkami i spokojnie robi szpilkę w kolorze czarnym.

l5.png
(źródło: www.net-a-porter.com)

6. Poza wyglądem zewnętrznym pantofli, istotne znaczenie ma ich wykończenie wewnątrz. Oryginał wyróżnia się cienkimi równymi napisami, wkładka we wszystkich częściach ma jednakowy kolor, jest bardzo miękka i wygodna. Fake w miejscu pięty ma inny kolor - ciemniejszy, a napisy są wytłuszczone.

Oryginał:

l6.png
(źródło: www.nadinesol.blogspot.com)

Podróbka:
lou.png
(źródło: www.nadinesol.blogspot.com)

7. Elementem, o którym wspominają wszystkie Panie – ofiary zakupu podróbki jest uderzający zapach kleju przy otwarciu pudełka z butami. Prawdziwe Louboutiny są wykonane z wysokiej jakości skóry, a szwy są równe. O żadnej asymetrii czy nieprzyjemnym zapachu chemikaliów nie może być mowy.

Niestety większość kobiet może pozwolić sobie nosić pantofelki z czerwoną podeszwą tylko w magicznym śnie, jedynym wyjściem pozostaje zamówić je u Świętego Mikołaja, jak robi to Jennifer Lopez w swoim teledysku poświęconym Louboutinom. Lepiej jednak przez jakiś okres pomarzyć o takim luksusie, odłożyć więcej pieniędzy i mieć pewność, co do oryginalności zakupionych później butów, niż pochopnie nabyć śmierdzącą podróbkę z Chin, którą po pierwszym wyjściu będzie można jedynie wyrzucić.

Skomentuj

Właścicielka Czerwonej Podeszwy
prawie 3 lat

Nieprawdą jest, ze jest tylko jeden worek. Jeśli szpilki sa na wysokim obcasie to sie nie mieszczą do jednego, wiec dostajemy dwa worki.
Po drugie w oryginałach 'pięta' jest ciemniejsza! Nie jest pokryta koleja warstwą skory.

Ktoś tu niekoniecznie sie zna lub nigdy nie kupił/dostał orginalnej pary do rąk.

Popierają nas

Walkę z podróbkami wspierają znane marki

Facebook

Dołącz do walki z podróbkami

Wspieraj nas

Wstaw nasz baner na swoją stronę